
Kotlety te otrzymały swoją nazwę ze względu na podobieństwo do smażonych rybich ogonów, ale smakują znacznie ciekawiej niż zwykła smażona ryba. Zieloni, sery i ryby, a nawet zapakowane w rożek waflowy, spodobają się nawet najmniejszym wybrednym, którzy nie lubią ryb.
- Ogólne \ zasób Czas gotowania: \
- Porcji w opakowaniu: 8 porcji
- Kalorie (100g): 142 kcal
- Koszt: średni koszt
Jak gotować kotlety z rybich ogonów
- Filet rybny - 500 g
- Ser twardy - 100 g
- Cebula cebulowa - 1 szt.
- Sól dla smaku
- Pieprz czarny - do smaku
- Przyprawy do smaku do ryb
- Jajko - 2 szt.
- Mąka - około 100 g
- Mleko - około 100 g
- Zieloni - garść (ki) pietruszki
- Bułka tarta - 2 łyżki
Przygotowanie: Krok 1
Te rożki można znaleźć w supermarketach w strefach ciastek lub piekarni. Kosztują grosza, ale danie jest przeobrażone nie do poznania. Oprócz nadzienia rybnego w takich rogach można zrobić kotlety z mięsem mielonym.
Do tego przepisu nadaje się każdy filet z białej ryby, ja użyłam fileta z karpia srebrnego.
Oczyszczamy filety ze skóry i sprawdzamy kości. Rybę pokrój w drobną kostkę lub po prostu drobno posiekaj.
Ser natrzyj na grubą tarkę, posiekaj zioła. Zamiast pietruszki, jeśli chcesz, możesz użyć ziół koperkowych lub zmieszać kilka rodzajów ziół do smaku.

Drobno posiekaj cebulę i usmaż na oleju roślinnym, aż będzie przezroczysta. Należy uważać, aby cebula się nie rozgotowała.
Niech cebula lekko ostygnie. Próbowałam tych kotletów z dodatkiem surowej cebuli, ale zdecydowanie bardziej lubię smażone.

W misce z trzepaczkąLekko ubić jajko, dodać trochę mleka i mąki, doprawić solą i przyprawami do smaku. Powinieneś otrzymać gęste ciasto, które dobrze przyklei się do rożka waflowego. W razie potrzeby dodaj trochę mleka lub mąki.

W misce wymieszać starty ser, posiekaną rybę, zioła, 1 jajko. Dopraw do smaku solą, pieprzem i przyprawami. Użyłem gotowej mieszanki przypraw do ryb. Dodaj cebulę i bułkę tartą. Dobrze wymieszaj nadzienie.

Napełnij rożki waflowe nadzieniem łyżką, mocno zagęszczając masę. Nie powinno być dużych pustek, ale nie warto też przepełniać „górnego” rogu. Nadmiar nadzienia wypadnie podczas smażenia i spali się.
Podczas gdy wypełniamy ostatnie rogi, pierwsze stały się już trochę bardziej miękkie i giętkie, wypełnienie nieco zmiękczyło róg.

Zanurzmy wypełnionenadziewanie rogów w cieście. Wygodnie jest mi to robić czystymi palcami, wciąż starają się spaść z widelca. Z czasem ciasto może stać się gęstsze. Możesz dodać łyżkę mleka i ponownie dobrze wymieszać.

Smażyć rogi w oleju roślinnym na złoty kolor ze wszystkich stron. Najpierw smażę z obu stron, a następnie kładę je na beczkach na kilka sekund. Po usmażeniu przybierają wygląd smażonych rybich ogonów.

Przenosimy nasze „rybie ogony” do naczynia do pieczenia. Umieściłem je na beczkach dość ciasno, aby wszystkie pasowały.
Przykryj folią i piecz w 180 stopniach przez 20-25 minut. Posyp ziołami i podawaj. Najlepiej podawać z puree ziemniaczanym.
