• Filet z białej ryby 4 szt.
  • Sok z 1 cytryny
  • Ziemniaki ½ kg.
  • Papryka czerwona i zielona, ​​cebula 1 szt.
  • Olej roślinny ½ łyżki.
  • Czosnek 3 zęby
  • Czerwona papryka 2 łyżeczki
  • Ostra czerwona papryka ½ łyżeczki
  • Pęczek pietruszki
  • Majeranek 1 łyżeczka
  • Wytrawne białe wino ½ łyżki.
  • Liść laurowy 2 szt.
  • Sól
  • Zmielony czarny pieprz
  • Przyprawa do ryb 1 łyżeczka
Ryba po kreolsku na chrzciny

Kuchnia kreolska pojawiła się wieki temu, kiedy do Argentyny napłynął strumień europejskich imigrantów. W wyniku mieszania tradycji kulinarnych różnych krajów pojawiły się potrawy, które później zaczęto nazywać kreolami, a sama populacja Argentyny — kreolami. W kuchni kreolskiej można znaleźć elementy indiańskie, francuskie, hiszpańskie, angielskie i afrykańskie.

Oferujemy gotowanie ryb w stylu kreolskim. Danie przygotowywane jest dość szybko i bardzo prosto. Aby to zrobić, potrzebujesz filetów z dowolnej białej ryby, a także warzyw: ziemniaków, papryki, cebuli. Rybę najpierw marynuje się w soku z cytryny, a następnie gotuje w piekarniku na „poduszce” ziemniaczanej z pieprzem. A na wierzch danie polewa się pikantnym sosem na bazie wytrawnego białego wina i przypraw. Danie gotuje się, aż ziemniaki będą całkowicie ugotowane. Możesz ułatwić sobie zadanie, wcześniej lekko usmażąc plasterki ziemniaków.

Ryba po kreolsku na chrzciny

Przygotowanie:

  • Filety rybne umyć i osuszyć, włożyć do miski.
  • Skrop sokiem z cytryny, wstaw do lodówki na godzinę.
  • Ziemniaki obrać, pokroić w półcentymetrowe kręgi, zalać wodą.
  • Usuń nasiona i łodygi z papryki, pokrój w pierścienie.
  • Pokrój cebulę w cienkie krążki.
  • Posmaruj głęboką blachę do pieczenia olejem, ułóż suszone ziemniaki.
  • Na wierzch ułożyć krążki papryki, posypać pieprzem i przyprawami.
  • Ułożyć filety rybne, przykryć krążkami cebuli i liściem laurowym.
  • Posiekaj czosnek, połącz w misce z czerwoną i ostrą papryką, majerankiem, olejem roślinnym, winem, solą, czarnym pieprzem.
  • Sos ubić w blenderze, polać rybą.
  • Piecz, aż ziemniaki się ugotują, co jakiś czas polewając rybę sosem.